Eco driving – na czym polega i dlaczego jest ważny?

Eco driving – na czym polega i dlaczego jest ważny?

Koszty paliwa, ochrona środowiska, zużycie niektórych elementów samochodu – jest wiele powodów, dla których warto jeździć ekonomicznie. No właśnie, ekonomicznie, czyli jak? Sprawdźmy, czym jest eco driving i jak się do niego zabrać.

Co to takiego?

Co to jest eco driving? Najkrócej mówiąc, eco driving to styl jazd pozwalający na optymalizację zużycia paliwa i niektórych podzespołów samochodu. Jazda w duchu eco drivingu powinna być przemyślana, spokojna i płynna. W obecnych czasach wszystko, co może powstrzymać degradację planety i spowolnić globalne ocieplenie dostaje zielone światło. Nie inaczej jest z ekojazdą, która wpływa na zmniejszenie emisji spalin. Na ile za ocieplenie klimatu odpowiadają współczesne, bodaj najbardziej ekologiczne w dziejach, samochody jest sprawą dyskusyjną. Nie oznacza to, że ecodriving jest marketingowym wymysłem i nie warto się nad nim pochylać. Warto i to z kilku powodów.

Oszczędność

Ekonomiczna jazda samochodem – co to takiego? Takie pytanie mógłby zadać przeciętny kierowca sprzed kilkudziesięciu lat. W czasach, gdy samochody mogły być wielkie i paliwożerne, a paliwo do nich było tanie zajmowanie się kwestią jak najniższego spalania byłoby wzięte za nonsens. Co prawda Polska nigdy nie należała do państw, w których cena benzyny była niska, ale temat zmniejszania jej zużycia omawiany jest stosunkowo do niedawna. Wiąże się to m.in. z wyjątkowo wysokimi sumami, jakie zmuszeni są zostawiać kierowcy na stacjach benzynowych. Energia na każdy ruch samochodu, każdy jego zryw i manewr pochodzi ze spalanego paliwa. Im więcej gwałtownych przyspieszeń, hamowań i zrywów spod świateł tym mniej benzyny w baku.

Spokojniej po mieście

Może się wydawać, że ekonomiczna jazda samochodem w ruchu miejskim jest mrzonką. Faktycznie, każde auto najlepsze wyniki spalania osiąga "na trasie", a nie w ruchu miejskim. Nie oznacza to jednak, że nie da się nic zrobić, by przedzieranie się przez miejskie korki stało się tańsze. Przede wszystkim należy wyzbyć się złudnego wrażenia jakoby jazda slalomem pomiędzy samochodami pozwoliła nam znacząco skrócić naszą drogę do celu. Można o tym przekonać się bardzo łatwo. Wystarczy wypatrzeć kierowcę, który porusza się bardzo dynamicznie. Często zmienia pasy, wyprzedza, by za wszelką cenę mieć za sobą jak najwięcej samochodów. Gdy nas również wyprzedzi, szukajmy go wzrokiem na najbliższych światłach. Prawdopodobieństwo, że staniemy tuż za nim, albo będą nas oddzielać dwa-trzy samochody jest bardzo wysokie. Wnioski? Obserwowane przez nas auto przebyło tę samą drogę w zasadzie w tym samym czasie, co my. Różnica polega na tym, że zużyło na ten cel znacznie więcej paliwa, podczas gdy nasz samochód spalił tylko tyle, ile naprawdę musiał. Ekonomiczna jazda samochodem jest możliwa nawet w zatłoczonym mieście. Czasem wystarczy po prostu odrobina rozsądku.

Obserwuj swoje auto

Pewnych wskazówek dostarczyć może obserwacja pokładowych zegarów i wyświetlaczy. Coraz więcej samochodów wyświetla informację o chwilowym zużyciu paliwa. Jeśli Twój samochód ma taką opcję, warto z niej korzystać. Pozostaje jeszcze wskaźnik obrotów silnika. W wielu autach zielonym polem zaznaczono na nim zakres, w którym spalanie paliwa jest optymalne. Staraj się jeździć tak, by wskazówka jak najczęściej mieściła się w zakresie tego pola. W trasie pomocny jest tempomat, dzięki któremu nasza prędkość utrzyma się na stałym poziomie.

Obserwuj otoczenie

Brzmi osobliwie ale może przynieść dobre skutki. Eco driving lubi czujność. Zwracaj uwagę na to, co dzieje się przed Tobą. Być może dwa samochody z przodu ktoś właśnie ostro zahamował, może na jezdnię wtargnął pieszy lub ktoś zmienił pas. Jeśli trzymasz odpowiedni odstęp od poprzedzającego Cię samochodu, dzięki takiej obserwacji unikniesz raptownego wciśnięcia hamulca, bądź dodania gazu. W „sztuczkach” takich, jak eco driving zasady są bardzo proste. Ich przestrzeganie dość szybko da pozytywne rezultaty, o czym miło przekonamy się podliczając wydatki na zużyte paliwo.


Drukuj